| Śląsk zbiera pieniądze na awans. |
Piłka nożna. W nowym sezonie budżet piłkarskiego Śląska Wrocław ma wynosić około sześciu milionów złotych. Wszystko po to, aby zbudować zespół, który będzie walczył o awans do ekstraklasy.
Umowa pomiędzy obecnym właścicielem spółki Andrzejem Mazurem a miastem o przejęciu klubu została parafowana w minionym tygodniu. Oficjalnie miasto zostanie większościowym właścicielem SSA Śląsk w momencie, gdy statut będzie zarejestrowane przez sąd. Wszystko wskazuje, że stanie się to w ciągu najbliższych dni. Natychmiast po sądowej rejestracji zostanie zwołane walne zgromadzenie akcjonariuszy, które wybierze nową radę nadzorczą, a ta mianuje prezesa zarządu.
Przedstawiciele miasta mają wytypowanych dwóch kandydatów na prezesa - najpoważniejszym jest Antoni Kordos, współpracujący z wrocławskim biznesmenem Józefem Pilchem. Nazwisko drugiego kandydata jest ukrywane w tajemnicy.
To właśnie nowy prezes klubu ma oficjalnie złożyć propozycję pracy Ryszardowi Tarasiewiczowi, który w nowym sezonie najprawdopodobniej poprowadzi drużynę Śląska. Tarasiewicz na razie przebywa w Białymstoku, gdzie przez większą część sezonu prowadził miejscową Jagiellonię. Propozycja pracy w Śląsku Tarasiewiczowi zostanie złożona na pewno. Pozostaje tylko wątpliwość, czy przyjmie warunki, jakie zostaną mu zaoferowane. Ale w tej kwestii raczej wielkie rozbieżności nie powinny się pojawić. Praktycznie żadnych szans na dalszą pracę we Wrocławiu nie ma obecny szkoleniowiec Jan Żurek. Jego kontrakt z wrocławskim klubem wygasa 30 czerwca.
Władze Wrocławia chcą stworzyć - stosunkowo wysoki jak na polskie drugoligowe warunki - budżet. Ma on wynosić około sześciu milionów złotych. Dwa miliony przekaże miasto, a trzy inwestorzy i sponsorzy. Od pewnego czasu prowadzone są rozmowy z firmami, które mogą zainwestować w drużynę piłkarską. Poza tym przedstawiciele miasta wierzą, że zdecydowanie wzrosną dochody ze sprzedaży biletów, pamiątek klubowych oraz usług gastronomicznych na stadionie. Z tej działalności (oraz sprzedaży biletów) liczą na pozyskanie miliona. Taki budżet pozwoli myśleć realnie o walce Śląska o awans do I ligi. Tym bardziej że na wzmocnienia zespołu przed sezonem ma być przekazane około miliona złotych. Na razie trudno spekulować, kim wrocławianie będą chcieli się wzmocnić, ale z nieoficjalnych rozmów wynika, że poszukiwany będzie przede wszystkim bramkostrzelny napastnik. Bardzo prawdopodobne, że Śląsk sprowadzi też bramkarza, gdyż Radosław Janukiewicz po sezonie może zostać definitywnie sprzedany.
W tym sezonie awans do ekstraklasy zapewnił sobie już Ruch Chorzów, który miał budżet nie większy niż 4 mln zł. Większy, sięgający 4,5-5 mln zł, zbudowano w Zagłębiu Sosnowiec, a więc kolejnym klubie będącym blisko awansu do I ligi. Nieoficjalnie mówi się, że największe budżety w II lidze mają Polonia Warszawa i Jagiellonia Białystok - przekraczające 6 mln. Jagiellonia ma ogromne szanse na grę w ekstraklasie, a Polonia raczej definitywnie zaprzepaściła je w ostatniej kolejce, gdy niespodziewanie przegrała w Legnicy z Miedzią aż 0:4.
Artur Brzozowski
(źródło: http://www.gazeta.pl)
|
|
| |