Dobry Wieczór, piątek, 05 września 2008 POBIERZ MAPĘ WROCŁAWIA NA KOMÓRKĘ www.wroclaw24.de www.wroclaw24.info  
 
ARCHIWUM PRASOWE
Odra Opole - Śląsk Wrocław 1:1.
II liga piłkarska. Mimo bardzo trudnych warunków - mokrej murawy i padającego deszczu - Odra Opole i Śląsk Wrocław stworzyły ciekawe widowisko. Śląsk mógł wygrać, ale po strzale Imeha piłka stanęła w kałuży na linii bramkowej.

Na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania nad stadionem przeszła gwałtowna ulewa, która powróciła jeszcze w drugiej połowie. To spowodowało, że warunki miały istotny wpływ na poczynania obu zespołów, a o powodzeniu większości akcji decydowało szczęście oraz to, czy akurat w tym miejscu boiska nie zebrała się woda. Piłka często nabierała niespotykanej rotacji, a nawet zatrzymywała się w najbardziej niespodziewanych momentach.

Do najbardziej kuriozalnej sytuacji doszło w 28. minucie, kiedy zatrzymała się na środku pola karnego, pomiędzy zaskoczonym Marcinem Feciem i opolską obroną. Najszybciej zareagował napastnik Śląska Benjamin Imeh, który dobiegł do piłki i skierował ją do pustej bramki, ale ta niespodziewanie znów zatrzymała się w kałuży na linii bramkowej.

- To była kapitalna okazja, niestety zawodnik miał wielkiego pecha. Nie wiem, czy piłka zatrzymała się przed bramką, czy na linii bramkowej - zastanawiał się na pomeczowej konferencji prasowej trener Śląska Jan Żurek. - Na pewno jednak jej nie przekroczyła - zaśmiał się w tym momencie szkoleniowiec Odry Witold Mroziewski.

Niespełna dziesięć minut później warunki nie przeszkodziły już w zdobyciu bramki. Doskonałe dośrodkowanie Marka Tracza z prawej strony wykorzystał najlepszy strzelec opolan Ugochukwu Enyinnaya, który głową skierował piłkę do siatki, tuż obok bezradnego Wojciecha Kaczmarka.

Odpowiedź Śląska była natychmiastowa - opolscy piłkarze i kibice jeszcze cieszyli się z bramki, kiedy po wznowieniu gry doskonałe prostopadłe podanie otrzymał Krzysztof Ulatowski i znalazł się sam na sam z wychodzącym z bramki Feciem. Sprytnie przerzucił opolskiego bramkarza i doprowadził do wyrównania.

- Szkoda, że nasza radość z prowadzenia trwała tylko 30 sekund, niestety to wynik chwilowej dekoncentracji. Szkoda, że nie dowieźliśmy przewagi przynajmniej do przerwy, bo druga połowa byłaby całkiem inna - narzekał trener Mroziewski.

W drugiej połowie oba zespoły miały kilka doskonałych okazji do przechylenia szali na swoją korzyść. Najlepszych nie wykorzystali Imeh, który po rzucie rożnym dla Odry w 69. minucie przejął piłkę niemalże pod własnym polem karnym, przebiegł pod pole karne Odry, ale w decydującym momencie przestrzelił, oraz Tomasz Copik, po którego rzucie wolnym - dwie minuty przed zakończeniem spotkania - piłka wylądowała na poprzeczce.

- Przyjechaliśmy po trzy punkty i w przebiegu meczu byliśmy lepsi, niestety, przeszkodziły nam warunki - stwierdził pomocnik Śląska Sebastian Dudek.

Odra Opole - Śląsk Wrocław 1:1 (1:1)

Bramki: 1:0 - Enyinnaya (36), 1:1 - Ulatowski (37)

Odra: Feć - Orłowicz (74. Paciorek), Ganowicz, Z~tka, Janicki - Błażejewski, Tracz Ż (84. Kochanowski), Kubik (66. Surowiak), Copik - Enyinnaya, Feliksiak. Śląsk: Kaczmarek - Kaczorowski, Wójcik, Pokorny, Lasocki - Pajączkowski (42. Rusinek), Sztylka Ż, Dudek, Rudolf - Imeh Ż (88. Woźniak), Ulatowski (74. Wan).

STATYSTYKI

Odra Śląsk
13 strzały 8
5 strzały celne 3
5 rzuty rożne 6
14 faule 14
1 spalone 2
Zdaniem trenerów

Jan Żurek (Śląsk Wrocław)

- To było niezłe widowisko, trudny mecz w bardzo ciężkich warunkach, a oba zespoły stworzyły sporo okazji. Niestety, chyba żadnej z drużyn ten wynik nie zadowala. Moi piłkarze czuli jeszcze środowy mecz, grany w dziesiątkę, a poza tym byliśmy bez trzech podstawowych zawodników. Cieszę się z postawy Kaczmarka - widać, że mamy dwóch równorzędnych bramkarzy, choć numerem jeden i tak pozostaje Janukiewicz. Liczyłem na przełamanie się na wyjeździe, ale nie jest to takie proste.

Witold Mroziewski (Odra Opole)

- To było widowisko przedniej klasy. Szkoda, że nie udało się nam wykorzystać sytuacji strzeleckich, bo mieliśmy przynajmniej dwie, trzy dogodne okazje. Dla mnie bohaterem spotkania jest Łukasz Ganowicz, który jeszcze o godz. 10 był niezdolny do gry, jednak dzięki motywacji i dobrym chęciom zagrał. Chylę czoło.

Jacek Konopacki
(źródło: http://www.gazeta.pl)

 
 
MEDIA O WROCŁAWIU
Heraldycy: flaga Dolnego Śląska jest nielegalna
Radni województwa w czwartek "odwołają" flagę Dolnego Śląska, bo jest niezgodna z prawem. Specjalna komisja zdecyduje, na jakim tle może widnieć śląski orzeł.
Opóźni się remont mostów Warszawskich
Dopiero jesienią, a nie w czerwcu, będziemy jeździć po nowych mostach Warszawskich. To kolejna, po moście Szczytnickim, przeprawa we Wrocławiu, której modernizacja nie zakończy się w terminie. Dla kierowców oznacza to kilka dodatkowych miesięcy w korkach.
Młodzi wrocławianie bardzo dobrze zarabiają

Z raportu o wynagrodzeniach firmy Sedlak andSedlak wynika, że miesięczna płaca młodych i wykształconych wrocławian wynosi 3350 zł - w Polsce więcej zarabiają jedynie młodzi mieszkańcy Warszawy

archiwum
SPORT
Łukasz Kubot walczy już tylko w deblu
Ceny biletów i karnetów na Atlas
Zagłębie wkrótce zostanie bez gwiazd?
Opóźnia się przebudowa stadionu w Lubinie
Finaliści wrocławskiego challengera z 2007 ro...
Pomyślne losowanie w pucharze ULEB
Śląsk jedzie na obóz bez Janukiewicza
archiwum sportowe
 
 
 
 
 
 

Serwis informacyjny - Miasto Wrocław - Wiele cennych informacji o mieście Wrocław: Wrocław, Wroclaw, knajpy Wroclaw, hotele Wrocław, noclegi Wroclaw, muzea Wrocław, puby Wrocław, kina Wrocław, hotel Wrocław, hotele we Wrocławiu, noclegi we Wrocławiu, knajpy Wrocław, Wrocław zabytki, zabytki Wrocławia, restauracja we Wrocławiu, restauracje Wrocław, restauracja Wrocław, kluby we Wrocławiu, kluby Wrocław, klub Wrocław, fotografia ślubna Kraków, knajpy we Wrocławiu, knajpa we Wrocławiu, koncerty we Wrocławiu, koncert Wrocław, koncert we Wrocławiu, rozkład mpk, mapa Wrocławia, plan Wrocławia, historia Wrocławia, wynajem samochodów Wrocław, agencje towarzyskie Wrocław, agencja towarzyska Wroclaw.