| ARCHIWUM PRASOWE |
| Siatkarki Gwardii Wrocław o krok od spadku z LSK. |
Siatkówka. Po dwóch porażkach w Białymstoku siatkarki Dialogu Gwardii Wrocław są coraz bliżej degradacji z LSK. - Sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna - przekonuje jednak ich trener Rafał Błaszczyk.
W sobotnim meczu mocne zagrywki Joanny Szeszko i Elżbiety Skowrońskiej skutecznie odbierały chęć do gry wrocławiankom. Szeszko popisała się też kilkoma kapitalnymi atakami. Zawodniczki Gwardii jedynie w drugim i trzecim secie nie zawiodły, wówczas przyłożyły się trochę bardziej do zagrywki, a miejscowym niewiele wychodziło. Białostoczanki nie mogły powstrzymać zwłaszcza Pauliny Gomułki oraz Katarzyny Mroczkowskiej.
Ostatecznie o wszystkim decydował tie-break. W nim, przy ogłuszającym dopingu publiczności, AZS dał koncert gry. Z bardzo dobrej strony pokazała się Justyna Sachmacińska, dzięki której trzem asom białostoczanki wyszły na zdecydowane prowadzenie i nie oddały go do końca.
W niedzielnym meczu wrocławianki większość piłek zagrywały do Gomułki, a ta kończyła atak za atakiem (w efekcie drugiego seta nasze siatkarki wygrały do 19). Niestety, w kolejnych partiach atakująca Gwardii opadła z sił, ale też nie dostawała już tylu dokładnych piłek. Jednak nie ma co się dziwić, gdyż rozgrywająca Marta Haładyn - poprzez złe przyjęcie - musiała biegać po całym boisku, aby wystawić piłkę (trzeciego seta Gwardia przegrała bardzo wysoko - do 12, a czwartego do 21).
- W sobotę dopatrywałbym się błędów w naszej grze, zabrakło też koncentracji - analizował trener Gwardii Rafał Błaszczyk. - W drugim meczu mieliśmy problem z dograniem piłki pod siatkę, a w związku z tym ciężko było wyprowadzić jakiś atak kombinacyjny. W rywalizacji z ekipą z Białegostoku przegrywamy 1:3, sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna.
Sobota: Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - Gwardia Wrocław 3:2 (25:20, 15:25, 22:25, 25:17, 15:6).
AZS: Szeszko, Hendzel, Skowrońska, Koczorowska, Pycia, Palczewska, Saad (libero) oraz Pluta, Kosek, Sachmacińska, Kalinowska; Gwardia: Mroczkowska, Szkudlarek, Koprowska, Haładyn, Barańska, Gomułka, Jagiełło (libero) oraz Rojkova, Lubera, Krzos, Wiśniewska.
Niedziela: AZS - Gwardia 3:1 (25:22, 19:25, 25:12, 25:21).
AZS: Szeszko, Koczorowska, Hendzel, Sachmacińska, Kosek, Pluta, Saad (libero) oraz Skowrońska, Palczewska, Kalinowska; Gwardia: Rojkova, Gomułka, Szkudlarek, Barańska, Mroczkowska, Haładyn, Krzos (libero) oraz Jagiełło, Lubera, Koprowska, Wiśniewska.
Stan rywalizacji: 3:1 dla AZS-u (gra się do czterech zwycięstw). Kolejne mecze - 19 i 20 maja we Wrocławiu.
Tomasz Piekarski
(źródło: http://www.gazeta.pl)
|
|
| |
|
|
|