| Modne kierunki na długi weekend. |
Gdzie najczęściej będzie można spotkać wrocławian w przyszłym tygodniu? Maj rozpoczniemy wyprawami do Wielkiej Brytanii i Irlandii oraz do Egiptu i Tunezji.
W piątek wrocławskie lotnisko było pełne podróżnych, którzy wybierali się do Dublina. Niektórzy jadą do rodziny, inni chcą zwiedzić kraj. - Zaplanowałam dłuższy pobyt już jakiś czas temu. W przyszły weekend dołączą do mnie rodzice - mówi Karolina Szaflarska, studentka AE. - Zostaniemy aż do 20 maja. Wypożyczymy auto i objedziemy całą wyspę.
Alicja Szaflarska, matka Karoliny, dodaje: - W Irlandii mamy znajomych. Chcemy zobaczyć, jak sobie tam radzą. Jesteśmy ciekawi kraju, w którym mieszka obecnie tylu rodaków.
Do Irlandii lecą całe rodziny, także z młodszymi dziećmi. Monika i Joanna wybierają się na Zieloną Wyspę - jak same podkreślają - dla ludzi, nie dla kraju. - Mamy tam siostrę i przyjaciółkę. Planujemy przez tydzień spacerować, zwiedzać Dublin i dobrze się bawić.
Jolanta Mytnik z biura podróży Optimal Travel potwierdza, że w tym roku przed długim weekendem więcej osób rezerwowało bilety do Irlandii i Wielkiej Brytanii. - Ludzie wykorzystują wolne, żeby spotkać się z bliskimi, którzy pracują za granicą.
Dokąd jeszcze wybierają się wrocławianie? - Do ciepłych krajów. Najlepiej, żeby lot był z Wrocławia, co ogranicza propozycje, bo od nas czartery są do Egiptu, Tunezji i Turcji - mówi Jolanta Mytnik.
Ci, dla których zabrakło wolnych miejsc z Wrocławia, szukają wycieczek obsługiwanych przez samoloty odlatujące z najbliższych miast - Poznania i Katowic oraz Berlina i Drezna. - Z Niemiec modne są wypady na Majorkę - twierdzi Aleksandra Ochrymowicz z Orlicz Travel.
Jednak Wrocław nie wyludni się. Wielu z nas planuje tylko krótkie, jednodniowe wycieczki. Będzie sporo przyjezdnych. - Nasze hotele (osiem tysięcy miejsc) są już w całości zajęte. O nocleg trudno nawet pod miastem - mówi Bożena Kaworek z wrocławskiego Centrum Informacji Turystycznej.
Izabela Strączek, Marek Szempliński
(źródło: http://www.gazeta.pl)
|
|
| |